Jak skutecznie i bezboleśnie popełnić samobójstwo?

Szczerze? Ciężko mi jest wyobrazić sobie ciebie siedzącego właśnie przed ekranem jakiegoś cudacznego laptopa i wpisującego w google: jak bezboleśnie i skutecznie popełnić samobójstwo. Do tej pory byłam przekonana, że jeśli ktoś tego chce, to po prostu to robi. Nie szuka instrukcji w internecie. Dziś wpadłam na to, że może liczyć na coś innego.

 

No dobrze. Rozumiem, że chcesz się zabić. Szybko i skutecznie. Czyli masz problem. Albo otrzymujesz za mało tych rzeczy, które są człowiekowi tak niezbędne do życia, że kiedy ich brakuje, to powstrzymanie płaczu staje się aktem niesamowitego heroizmu. Do tych rzeczy zaliczysz pewnie poczucie bezpieczeństwa, poczucie bycia kochanym, ważnym, poczucie przynależności do jakiejś grupy ludzi, z którymi jest ci dobrze. Albo inaczej – zbyt dużo otrzymujesz tego, co nie jest dla ciebie ważne. Przedmiotów, wymuszonej uwagi, kasy kasy kasy.

 

Jedno jest pewne – masz w sobie dziurę. Ogromną. Albo na razie jeszcze taką tyci tyci. Nie wiem, gdzie ją masz, czy ta twoja znalazła sobie przytulny kącik w brzuchu, w kolanie czy może w lewym uchu. Albo, oby nie, w sercu. Masz w sobie dziurę. Emocjonalną przepaść. Przestrzeń, w którą codziennie próbujesz upychać COŚ. Ludzi, muzykę, filmy, książki, alkohol, czekoladę, gry, dopalacze, sporty, dużo snu, dużo seksu, dużo adrenaliny, leki, czym jeszcze ją karmisz?  Żeby jej nie czuć, żeby nie przypominała o sobie na każdym kroku, trzeba czymś ją wypełniać. Robisz to mechanicznie. Czasem braknie ci sił i nie masz pomysłu, co jeszcze w niej zmieścisz, ale upychasz. Skąd się wzięła ta przepaść? Mogli ci ją po sobie zostawiać ludzie, z którymi przebywałeś, sytuacje, z których ciężko było wyjść (ale się udało, bohaterze!), przepłakane noce, przespane dni. Mogła powstać przez ciebie – bo o siebie nie dbałeś, negowałeś siebie, miałeś na wszystko wyjebane. Mogłeś robić jeszcze setki innych rzeczy, które przyczyniały się do powiększania dziury. A teraz nie możesz z nią żyć. Zjada cię od środka, wyżera. Boli. Ale nie masz pewności, że umieranie będzie łatwiejsze od życia. Dziura się nie podda, kiedy tak nagle ją zaatakujesz – odda. Bardzo mocno.

 

Jest ci to znane. Najlepiej wiesz, co w tobie siedzi. To, że wklepujesz w wyszukiwarkę słowa o szybkim popełnieniu samobójstwa jest dowodem na to, że zżera cię to od środka i mało cię już zostało. Ale może nie wiesz, że jest różnica między: MASZ problem a JESTEŚ problemem. Ciebie określa to pierwsze. Rozwiąż więc problem, nie siebie.

 

Koniec tego paplania. Zadzwoń, proszę, pod któryś z numerów, które podam ci niżej. Twój problem jest ważny. Ty jesteś ważny. Wygadaj się. Powiedz im, co w tobie siedzi. Wywal z siebie tę dziurę.

 

116 123 – Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym
22 425 98 48 – Telefoniczna pierwsza pomoc psychologiczna
116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
801 120 002 – Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie „Niebieska Linia”
800 112 800 – „Telefon Nadziei” dla kobiet w ciąży i matek w trudnej sytuacji życiowej

 

Odwagi.

 

Reklamy

3 Comments

Add yours →

  1. Gdy będziesz miał samobójcze myśli proszę zadzwoń do mnie
    Choć to nie błękitna linia przyjadę by wlać ci w mordę
    Wjadę frontalnie z kopem ciosy ogłuszą zamiary
    Zostawię pizdę pod okiem żebyś miał drugą do pary
    (Eripe – Gardzę Samobójcami)

    Lubię to

  2. Podoba mi się to jak piszesz i to jak podeszłaś do tego konkretnego tematu. Sama zabieram się za własny wpis pod tym tytułem, a jednak ciągle nie wiem co miałabym tam zawrzeć. Kiedyś dawno temu, nie mierząc czasu w latach za psychicznymi górami i lasami też planowałam „już nigdy nic nie planować”. To mnie hamuje, bo wiem jak problem jest poważny i jak trudno o skuteczną pomoc.

    Polubione przez 1 osoba

Śmiało, skomentuj!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: