Dlaczego jesteś niemiły?

Lubię, kiedy odpowiadasz mi półsłówkami, patrząc z wyższością. Lubię, kiedy używasz sarkazmu, żeby uwypuklić swoją mądrość i moją głupotę. Lubię, kiedy tylko burkniesz coś pod nosem w odpowiedzi na do widzenia i dzień dobry. Lubię to twoje przeświadczenie o własnej fajności i beznadziejności innych. Tylko że tak naprawdę to nie.

To jest chyba taka moda. Wyścigi. Wejdź na pierwsze lepsze forum internetowe. Przejedź się kilka razy busem. Stań w długiej kolejce w supermarkecie. Sam zobacz, na własne oczy. Przekonaj się, jak niemili potrafią być ludzie. Obojętni, wulgarni bez potrzeby, złośliwi, wściekli. A to dopiero początek, tak zwany wierzchołek góry lodowej.

Zjawisko coraz bardziej powszechne, a ja nadal nie wiem, dlaczego to robisz.

Może zazdrościsz innym ich piękniejszych oczu, szybszych samochodów, zdrowszej diety i aroganckimi wypowiedziami dajesz upust swojej frustracji.

Może nie lubisz ludzi i każda sekunda spędzona w ich towarzystwie pobudza wszelkie negatywne uczucia tkwiące w tobie, które uchodzą za pomocą słów i są niszczone przez zachowania niemile widziane.

Może jesteś samotny i nikt cię nie lubi, więc codziennie rano wchodzisz na forum i kilka blogów, czytasz, myślisz cały dzień nad odpowiednimi ripostami, żeby wieczorem dodać kilka ostrych, ociekających sarkazmem i miażdżących przeciwnika komentarzy, dzięki którym fejm pójdzie w górę, będziesz ważny, będziesz mądry, będziesz lepszy.

Może twoją pasją jest wytykanie innym błędów, ocenianie, krytykowanie wyglądu, poglądów i moralności, wtrącanie się w nie swoje sprawy i dawanie rad świadczących o twojej wszechwiedzy.

Może uważasz wszystkich za debili, którymi można rządzić i obrażać ich kilkadziesiąt razy dziennie, pokazując przy tym swoją przewagę. Może myślisz (jeśli myślisz), że ignorowanie, obgadywanie i obrażanie czyni z ciebie kogoś… Powiedziałabym – zajebistego, ale nie lubię tego słowa.

Może po prostu jesteś ciulem, który nie ogarnia bycia wśród ludzi.

Dlaczego jesteś niemiły?

Reklamy

10 Comments

Add yours →

  1. myślę, że nawet niemiły nie wie, czemu jest niemiły.
    inaczej po prostu by taki nie był.

    albo jest wkurwiony, że nie zarabia w koronach norweskich.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Cześć! Jestem Kasia i i lubię się nie zgadzać. A tutaj się nie zgodzić nie mogę!
    Ostatnio w czasie mojej codziennej wizyty w Biedronce byłam świadkiem kłótni klientki z kierowniczką, z czego to ta pierwsza była zdecydowanie niemiła. Wróciłam do mieszkania z poczuciem niezrozumienia tej sytuacji. Nie lubię tego, że wszyscy chcą pokazywać wyższość i wyżywać się na innych.
    Fajnie, że też dostrzegasz tę tendencję. Tylko niefajnie, że jest co dostrzegać!
    Pozdrawiam!

    Polubione przez 1 osoba

  3. Pisz koniecznie, ściskam! // tl-dr.pl

    Polubione przez 1 osoba

  4. Jaki sympatyczny post. Tak po prostu, sympatyczny i właśnie miły, tak go odbieram, choć o tych niemiłych paskudach.
    Żyję w takim przekonaniu, że niemili są tylko ludzie nieszczęśliwi. Choc jest jeszcze ta druga grupa, na szczęście zdecydowanie mniej liczna, to ludzie, którym szczęście daje właśnie bycie niemiłym.

    Polubione przez 1 osoba

Śmiało, skomentuj!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: