Zjedz, nie bądź frajer

Ach, ty chudzinko. Zjedz jeszcze jedną kanapeczkę, no zobacz, babcia ci z ogórkiem zrobiła i z wędlinką dobrą. Ty to w ogóle coś jesz? Taka chuda jesteś. No wiesz, mogłabyś mieć trochę więcej ciała tu i ówdzie. Facet nie pies, na kości nie leci. Ale tobie to dobrze, idziesz do sklepu i kupujesz pierwszą lepszą kieckę, taki chudzielec we wszystko wejdzie.

Nie mówisz nikomu, ile dokładnie ważysz, bo pewnie zabraliby cię do siebie na przymusowe dokarmianie. Po tym, jak już wymieniliby wszystkie możliwe dolegliwości, jakie doprowadziły cię do takiego stanu, wszelkie możliwe skutki takiego stanu, jak już potępiliby to, że prawie w ogóle nic nie jesz, choć przecież jesz normalnie (taa, na pewno), udzielili mnóstwa porad i wyrazili zainteresowanie tym, dlaczego jesteś taka chuda i że nie powinnaś. Kobiety na koniec pewnie dodadzą, że po dwudziestce (lub trzydziestce, jeśli magiczna dwudziestka już za tobą, a tu nadal chudość) to się dopiero zaczyna tyć. Gdzieś pomiędzy tymi nieuporządkowanymi zdaniami może pojawić się pewne słowo. Anoreksja. Ostatnio chyba dosyć modne.

Denerwuje cię to. Bo chudość nie oznacza anoreksji. Ani wystające kości biodrowe, ani obojczyki, które widać z daleka, ani nogi jak patyki, ani podkrążone oczy. Wcale nie, nie samo w sobie. Na anoreksję (czy bulimię, bo o tym też czasem wspominają) choruje się w głowie.

Jeśli cię zapytają, czy nie masz problemów ze swoją wagą, z postrzeganiem siebie, samoakceptacją, czy lubisz na siebie patrzeć w lustrze – to wydaje mi się, że są blisko, bo to w tym tkwi problem, od tego się zaczyna. Prawda? Że się sobie nie podobasz. Chcesz być ładniejsza, smuklejsza, taka, jaką sobie siebie wymyśliłaś. Chcesz siebie dopasować do twojego prywatnego kanonu piękna. Jedzenie nie ma znaczenia. Owszem, stosujesz najróżniejsze diety, głodzisz się, ale to jest tylko środek do uzyskania celu, nie sedno problemu.

Reklamy

Śmiało, skomentuj!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: